Gazeta Branży Drzewnej
Rozpoczynaliśmy od internetowego kiosku z e-prasą, obecnie, oferując ponad 1 000 cyfrowych produktów. Zaufało nam już ponad 60 wydawców, wśród nich tak znane firmy, jak IDG Poland, Spółdzielnia Pracy Polityka, AWR Wprost, Bonnier Business, Wolters Kluwer, W.A.B., LektorKlett, Helion.Dzięki wsparciu funduszu inwestycyjnego MCI Management SA otwierają się przed nami nowe możliwości rozwoju. Dotychczasowe osiągnięcia, a także plany docenione zostało m.in. przez jury prestiżowego konkursu Red Herring 100 Europe, wyróżniając nas jako jedną ze 100 najbardziej innowacyjnych firm regionu EMEA.
Dzisiaj jednak jest coś takiego, że oprócz wielu ciekawych informacji jest wiele śmieci, które trzeba wyeliminować, bo gdy to oglądam, to mnie czasami szlag trafia. Nawet nie chodzi o to, że przeczytam o sobie coś niemiłego, staram się nie odwiedzać Gazeta Branży Drzewnej internetowych. Jednak wolność wolnością, ale to nie może oznaczać wolnej amerykanki. K. P. : Trzeba mieć szacunek do tej wolności, do słowa pisanego. Dokładnie tak.
Bardziej szpiegowskie niż studenckie, w cudzysłowie oczywiście. Powstaje cały dział dziennikarstwa internetowego. Ludzie piszą artykuły w oparciu o to, co wyszukają w internecie. Uważam, że to nie jest najlepsze dla dziennikarzy. Dziennikarz powinien pójść w teren, porozmawiać z żywym człowiekiem. Nie da się wydobyć nieoficjalnych informacji z internetu. W Internecie można napisać to, co już ktoś napisał. auto czÄĹci koĹo zamachowe Norka przyjemna jasno pisze silne kostki.